Strona Główna
       Autor DSJ
       Ciekawostki
       Wywiady

       Informacje
       Recenzje
       Porady
       Ocena Skoku
       Skocznie
       Rekordy Świata
       Powtórki
       Galeria
       Download
       Turnieje
       Pomoc
         
       Informacje
       Recenzje
       Porady
       Skocznie
       Rekordy Świata
       Powtórki
       Galeria
       Filmy
       Download
       Turnieje
       Pomoc
       Redakcja
       Wymiana Reklam
       O Stronie
       Napisz do Nas


Wywiad z Remigiuszem Górniakiem


Kim jesteś na codzień i jak często grasz w DSJ ?
Na codzień jestem studentem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Studiowanie powoduje, że na grę w DSJ pozostają tylko w najlepszym razie weekendy.
Od kiedy grasz w DSJ i jak możesz grę tą opisać teraz -
czy jest lepsza czy gorsza niż pierwsze wrażenie ?
Mój pierwszy kontakt z DSJ był chyba dosyć nietypowy - grę tą zobaczyłem po prostu przypadkiem w telewizji. Nie minęło dużo czasu a już sam w nią grałem. Tak na poważnie to zajmuje sie graniem w DSJ dopiero od września, gdy zobaczyłem pierwszy raz powtórki najlepszych graczy (m.in Romka Karwata). Początkowo nie mogłem uwierzyć, że można tak daleko skakać, ale gdy sam spróbowałem, okazało się, że nie jest tak zle. Z perspektywy czasu uważam że DSJ jest grą która nie może się znudzić - radość z pobicia każdego rekordu jest zawsze ogromna. Każdy gracz DSJ wie, że największą satysfakcję powoduje pojawienie się żółtego napisu z informacją o nowym rekordzie. I właśnie to ciągle motywuje do lepszych skoków.
Jaka jest Twoja ulubiona skocznia na DSJ i dlaczego ?
Trudno w zasadzie jednoznacznie odpowiedzieć. Nie będę chyba jednak za bardzo mijał sie z prawdą jeśli powiem, że bardzo lubię mamuty, wśród nich szczególnie skocznię w Białorusi. Jest to trudna skocznia ale można na niej latać bardzo daleko za punkt K. Z małych skoczni najbardziej lubię Słowację, ponieważ konstrukcja tej skoczni jest inna niz wszystkich innych w grze i trzeba po prostu przy niej trochę kombinować żeby coś skoczyć.
Jak udaje Ci się nawiązywanie walki z najlepszymi ?
Czy uważasz się za bardzo dobrego gracza ?
Myślę, że nie skakałbym tak jak teraz skaczę gdyby nie pomoc innych graczy. To dzięki najlepszym graczom w Polsce (Bogdan Kozłowski, Roman Karwat, Piotr Budrewicz) którzy udostępnili mi swoje powtórki a także dali mnóstwo cennych rad, bez których nie ma szans na dobre wyniki. Dopiero naśladując ich skoki zacząłem "coś" skakać. A czy jestem bardzo dobrym graczem? - myślę, że dobrym.
Jakie inne gry jeszcze lubisz ?
Dużo czasu poświęcam na wszelakiego rodzaju gry RPG (Baldur,Fallout czy Arcanum). Grałem też trochę na battle necie w Diablo 2.

Czy masz jakieś sprzętowe przeróbki z myszką ? 
Nie, nie używam żadnych "udogodnień" sprzętowych. Gram na całkowicie normalnej myszy. Niemniej w najbliższym czasie mam zamiar "zmostkować" sobie myszkę. Ten zabieg jest chyba niezbędny jeśli chce sie daleko skakać na bardzo małych skoczniach.
Wymień jakieś wady, jeżeli takie dla Ciebie są, DSJ.
DSJ jest grą która nie ma wad. Jedynym jej minusem może być tylko to, że nie ma multiplayera (miejmy nadzieję, że zostanie on włączony do gry w DSJ3).
Czego oczekujesz po nowej wersji DSJ ?
No właśnie - głównie multiplayer. Jussi Koskela nie powinien za bardzo zmieniać grafiki - ta, która jest, odpowiada chyba wszystkim i co najważniejsze jest bardzo prosta i przejrzysta. Oprócz tego chciałbym żeby w nowym DSJ były prawdziwe skocznie i możliwość gry prawdziwymi zawodnikami - chyba kazdy chciałby sie np zrewanżować Hannawaldowi za TCS?:). Słyszałem wiele głosów o tym, ze w DSJ3 ma pojawic sie edytor skoczni. Uważam, że nie bedzie to dobre posunięcie - każdy gracz powinien skupiac sie na takich skoczniach jakie są i bić ich rekordy. Możliwość budowy własnych skoczni da duże możliwosci, ale zmaleje przez to prestiż skoczni Jussiego i każdy będzie je "olewał".
Czy jesteś przez kolegów szanowany za swoje osiągnięcia,
czy może nie ma to wpływu na twoje życie prywatne ?

Wielu z moich kumpli też gra w DSJ i musze powiedzieć, że ich poziom szybko rosnie:(. A czy mnie podziwiają? - czy ja wiem, chyba sie wkurzają, że mają gorsze rekordy... Wielu ludzi uważa że takie gry jak DSJ to głupota i zabawa dla dzieci - ja mówie im zawsze żeby spróbowali skoczyć na Anglii 59m. Jak im sie nie udaje, wtedy pokazuje im skoki najlepszych - na odległość 61m - ich obraz rzeczywistości szybko sie zmienia...

 







 

 


   

Tu było  osób






 





 Designed by Sidd                                                                                                                                        Page by Kondzio